Przeciwutleniacze: niebezpieczny suplement diety czy ochrona przed chorobami cywilizacyjnymi?

Przeciwutleniacze: niebezpieczny suplement diety czy ochrona przed chorobami cywilizacyjnymi?

dr med. Michael Spitzbart

21 września 2018

Wyniki pewnego budzącego wątpliwości badania odbijają się złym echem w prasie zdrowotnej: przeciwutleniacze w formie suplementów diety stanowią rzekomo bardzo duże zagrożenie dla zdrowia. Stwierdzenie to bazuje na już prawie dziesięcioletnim badaniu przeprowadzonym w Danii. Spróbujemy wytłumaczyć, dlaczego badanie to jest według autora nie tylko nieaktualne, ale także błędne — oraz dlaczego należy mieć zawsze dystans do tego typu raportów.

Przeciwutleniacze: niebezpieczny suplement diety czy ochrona przed chorobami cywilizacyjnymi?

W 2009 roku naukowcy z Danii opublikowali meta-studium, które nadal budzi wątpliwości. W ramach tej analizy badacze ocenili 68 pojedynczych badań, które dotyczyły przyjmowania substancji z właściwościami przeciwutleniającymi w formie suplementów diety. Rzekomy wynik przedmiotowego badania brzmiał: przyjmowanie przeciwutleniaczy w formie tabletek zwiększa ryzyko śmierci.

Metoda postępowania przyjęta przez naukowców przypomina jednak autorowi zachowanie Fizi Pończoszanki w wiosce Kunterbunt: Kształtuję świat w taki sposób, jaki mi się podoba.

Badanie pełne braków przyczynia się do „złej sławy” suplementów diety

Być może to stwierdzenie jest bardzo śmiałe, ale metody, którymi posłużyli się naukowcy podczas oceny 68 pojedynczych badań, są bardzo nietypowe – z naukowego punktu widzenia:

  • Naukowcy wyszukali tylko te badania, w których uczestnicy przyjmowali substancje przeciwutleniające — witaminę C i E, beta karoten i selen. Dużo istotniejsze badania dotyczące „wtórnych substancji roślinnych” nie zostały uwzględnione.

  • Uwzględniono badania dotyczące witaminy A, jednak witamina A nie należy do przeciwutleniaczy!

  • Przeprowadzono około 800 badań dotyczących „przeciwutleniaczy”, dlaczego zatem wybrano właśnie te 68 wyników? Nie jest to jasne.

  • Badania, w których grupa przeciwutleniaczy nie doprowadziła do przypadków śmiertelnych, nie zostały uwzględnione w meta-studium.

  • Przeciętny okres trwania obserwacji wyniósł w wybranych badaniach tylko 3 lata i 4 miesiące. To o wiele za krótko, aby oceniać zdrowotne skutki przyjmowania wyższych dawek przeciwutleniaczy.

  • W wybranych badaniach analizowano tylko cztery substancje o właściwościach przeciwutleniających.

  • Ocena natomiast zawierała ogólne ostrzeżenie przed przyjmowaniem suplementów diety w formie tabletek, zatem również ostrzeżenie przed zażywaniem witamin, substancji mineralnych, a nawet kwasów tłuszczowych Omega 3.

Jak stwierdzono rzekomo podwyższone ryzyko śmierci?

Wątpliwości wzbudza także ocena wyników badań. Pierwsza analiza wszystkich 68 badań nie wykazała podwyższonego ryzyka śmierci u osób przyjmujących przeciwutleniacze. W drugim etapie naukowcy podzielili badania na „metodycznie poprawne” i „metodycznie mniej poprawne”. Kryteria tego podziału są jednak niezrozumiałe.

Wynik: naukowcy oddzielili całkowicie przypadkowo 21 badań i zajęli się pozostałymi 47 badaniami. Nagle wyniki pokazały, że umieralność wśród osób przyjmujących przeciwutleniacze jest o 5% wyższa.

Oprócz pełnej samowoli badacze popełnili jeszcze jeden błąd: w swoim badaniu uwzględnili jedno błędne badanie. Meta-badanie objęło mianowicie także badanie z 2001 roku, które wykazało 30 przypadków śmiertelnych w grupie osób zażywających środki o właściwościach przeciwutleniających. Naukowcy, którzy brali udział w przedmiotowym badaniu, przyznali bowiem już przed kilkoma latami, że pojawił się w nich błąd w dokumentacji oraz że w opisywanej grupie nie było żadnego przypadku śmiertelnego. Jednak również ten fakt nie został uwzględniony w duńskim badaniu. Nie wspomniano o żadnym błędzie w dokumentacji. Wręcz przeciwnie — domniemani zmarli byli traktowani jak „prawdziwe” przypadki śmiertelne.

Przeciwutleniacze chronią zdrowie — również przeciwutleniacze w formie suplementów!

Rada autora: nie daj się zwariować. My, doświadczeni medycy, wiemy, że preparaty odżywcze mogą przynieść znaczne korzyści. Nawet jeśli duńskie badanie jest nadal cytowane i wprowadza dużą niepewność.

To właśnie przeciwutleniacze mają wiele zalet dla zdrowia — „wyłapują” one wolne rodniki i chronią organizm między innymi przed:

  • zawałami serca i udarami,

  • demencją,

  • rakiem,

  • astmą i innymi chorobami dróg oddechowych,

  • osłabieniem systemu odpornościowego,

  • wieloma innymi chorobami.

Aktualnie wielu naukowców zajmuje się zmianą nastawienia do preparatów odżywczych z właściwościami przeciwutleniającymi i potwierdzeniem ich pozytywnego działania. Zła sława tych środków to efekt m.in. duńskiego badania.

Potwierdzają to wyniki pośrednie badania SU.VI.MAX Międzynarodowego Instytutu Zdrowia w Paryżu. Niniejsze badanie wykazało, że przyjmowanie przeciwutleniaczy może zmniejszyć ogólne ryzyko śmierci, jak i ryzyko zachorowania na raka nawet o 30%.

Na co należy zwracać uwagę przy wyborze preparatów

Autor ma nadzieję, że przekonał czytelników do przyjmowania bez obaw wspomnianych substancji witalnych. Ale w jaki sposób wybrać odpowiedni preparat?

Pojawiają się zawsze te same pytania: Czy ten preparat jest odpowiedni? Czy wspomoże on moje zdrowie? Co do zasady, należy zwracać uwagę na następujące wytyczne:

  1. W preparatach witaminowych nie mogą być zawarte żadne substancje obce, np. prohormony.

  2. Należy rezygnować z preparatów, które zawierają stearynian magnezu, emulgatory, barwniki lub cukier. Substancje te służą na etapie produkcji jako wypełniacze. Dla osób je przyjmujących mają jednak jedną zasadniczą wadę: w trakcie wchłaniania substancji odżywczych w jelitach znacznie mniej substancji przedostaje się do krwi.

  3. Najlepiej zrezygnować z tabletek lub tabletek musujących. Podczas produkcji takich produktów wykorzystuje się środki pomocnicze, które utrudniają często wchłanianie substancji odżywczych. Należy kupować substancje odżywcze (za wyjątkiem witaminy C, którą można przyjmować w formie proszku) wyłącznie w formie kapsułek.

  4. Należy zwracać uwagę na odpowiednie wypełniacze kapsułek. Niektóre dawki substancji odżywczych mają za małą objętość, aby zapakować je w kapsułkach. Dlatego brakującą objętość należy dopełnić w inny sposób. Należy kupować wyłącznie takie preparaty, przy których znajduje się informacja, że zastosowano wypełniacze w formie włókien roślinnych. Chodzi w tym przypadku o tzw. hypromelozę. Jest ona wolna od substancji szkodliwych i alergenów.

  5. Również same kapsułki powinny być wykonane z włókien roślinnych.

Rekomendacja preparatów z substancjami odżywczymi

Jeżeli chcesz przyjmować substancje witalne o właściwościach przeciwutleniających w formie kapsułek, polecam następujące preparaty:

  • witaminę C,

  • witaminę E,

  • witaminę B-kompleks z kwasem foliowym,

  • cynk,

  • selen.

Więcej Artykułów