Jak drzewo moringi olejodalnej zwalcza bóle, gorączkę i nadciśnienie tętnicze

Być może coś już wiesz o tej roślinie. Od kilku lat jest zachwalana jako cudowny środek. Podpowiemy, co należy sądzić o tych sloganach reklamowych i jaki wkład może mieć w rzeczywistości ta roślina w Twoje zdrowie.

Moringa olejodalna (Moringa oleifera) rośnie w tropikach oraz klimacie subtropikalnym południowej Azji, Afryki i Ameryki Południowej. W wielu krajach, gdzie występuje, stanowi nie tylko produkt spożywczy, ale także tradycyjny środek medycyny ludowej, stosowany przeciwko wielu chorobom.

Moringa należy do rodziny Brassicaceae (kapustowate) – podobnie, jak nasze rodzime odmiany kapusty oraz gorczyca i chrzan. Typową cechą charakterystyczną dla tej rodziny roślin jest wysoka zawartość glikozydów olejków gorczycznych. To za ich sprawą liście i korzenie moringi mają ostro-pikantny zapach i smak podobny do chrzanu.

Nie wierz we wszystko, co piszą na jej temat

Od kilku lat moringa jest dostępna na naszym rynku pod postacią suplementów diety. Istnieje również wiele reklam wychwalających jej właściwości i opisujących ją w samych superlatywach. Nie należy jednak bezkrytycznie we wszystko wierzyć. Roślina ta nie zawiera bowiem więcej witamin czy substancji mineralnych niż wiele innych roślin.

Z drugiej strony, spojrzenie w literaturę naukową uświadamia, że zawiera ona inne korzystne dla zdrowia substancje, bardzo poważnie badane przez naukowców. W pewnym artykule, który pojawił się w maju 2015 roku na łamach International Journalof Molecular Science jest mowa przede wszystkim o polifenolach (np. garbnikach) i glikozydach olejków gorczycznych (związki chemiczne zawierające siarkę).

Naukowo udowodnione – przy tych schorzeniach moringa będzie pomocna:

- Bóle i stany zapalne

- Kurcze mięśni

- Gorączka

- Zatwardzenie

- Wrzody żołądka

- Infekcje grzybicze i bakteryjne

- Wysokie stężenie cukru i cholesterolu we krwi

- Nadciśnienie tętnicze

Ponadto moringa ma działanie moczopędne, korzystne przy kuracjach oczyszczających i infekcjach w drogach moczowych. Moringa chroni również organizm przed agresywnymi związkami tlenu, a testy na zwierzętach potwierdziły jej działanie przeciwnowotworowe.

Badania nad działaniem antyrakowym i przeciw nadciśnieniowym trwają

Za takie działanie odpowiadają przede wszystkim glikozydy olejków gorczycznych i polifenole. Polifenole zapobiegają sklejaniu się białych krwinek (trombocytów), dzięki czemu chronią przed powstawaniem zakrzepów i zatykaniem naczyń. Ponadto rozluźniają komórki mięśniowe naczyń, co obniża ciśnienie krwi.

Glikozydy olejków gorczycznych wykazują silne działanie przeciw patogenowe. Naukowiec dr Andreas Conrad wraz ze swoim zespołem wykazali na Uniwersytecie we Fryburgu w 2009 roku, że przy niezbyt nasilonych infekcjach wirusowych i bakteryjnych substancje te mogą stanowić alternatywę dla leków przeciwwirusowych i antybiotyków.

Dobra rada na koniec: Moringa to nie superfood, dzięki któremu uzupełnisz wszelkie niedobory substancji witalnych. Ale jeżeli zastosujesz ją w sposób ukierunkowany przeciwko którejś z wymienionych powyżej chorób, będzie stanowiła niewykazującą działań ubocznych alternatywę do chemicznych preparatów. Warto ją więc wypróbować. Najlepsze wskazówki znajdziesz w ramce poniżej.

Jak prawidłowo stosować moringę?

- Preparaty: w aptekach, sklepach ze zdrową żywnością i zielarniach znajdziesz tę roślinę pod postacią proszku, kapsułek lub olejku. Najkorzystniejszą postacią będzie czysty proszek z ususzonych i zmielonych liści moringi. Kapsułki również zawierają ten proszek, jednak są znacznie droższe.

- Zastosowanie w kuchni: roślinę tę można wykorzystać do przyprawiania potraw, smakuje bowiem podobnie do chrzanu. Należy ją jednak dodawać dopiero po ugotowaniu, gdyż podgrzewanie do wysokiej temperatury niszczy zawarte w niej glikozydy olejków gorczycznych. Olejek z moringi jest doskonałym olejem sałatkowym oraz nadaje się do przygotowywania marynat.

- Przepis na krem moringa-awokado: zmiksuj awokado i wymieszaj powstałą masę z 1 łyżeczką sproszkowanej moringi. Dopraw solą, sokiem z cytryny i curry. Krem stanowi doskonały dodatek do dań głównych lub może być traktowany jako pasta do pieczywa.

- We własnej doniczce: moringa to roślina, którą można samodzielnie hodować w doniczce. Zdolne do wzrostu nasionka kupisz w sklepie zielarskim. Kiełki rosną bardzo szybko, więc już po kilku tygodniach będzie możliwe dodanie własnoręcznie zerwanych listków do sałatki.

Dr Ulrich Fricke

Tagi: moringa

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Zobacz także

Zdrowe plecy dzięki „super jedzeniu”

Pobierz »

Chora tarczyca – jak samodzielnie rozpoznać problem i świadomie wybrać leczenie

Pobierz »

Polecane artykuły