Tradycyjnie pieczony chleb jest łatwiej trawiony

Wielu ludzi (np. pacjenci z zespołem jelita drażliwego) cierpią po spożyciu chleba na wzdęcia. Z badań Uniwersytetu Hohenheim wynika, że przyczyna tej nietolerancji leży nie tylko w rodzaju zboża, ale przede wszystkim w sposobie jego przetworzenia. Utarło się przecież powiedzenie, że dzisiejszy chleb to już nie to samo, co kiedyś. I niestety, patrząc na skład współczesnych wypieków, jest w tym sporo racji.

O bycie przyczyną wzdęć po spożyciu chleba podejrzewa się tak zwane FODMAPs (fermentujące oligo-, di- i monosacharydy oraz poliole). Są to cukry drobnocząsteczkowe, które w postaci niestrawionej trafiają do jelita grubego. Tam powstają znaczne ilości gazów.

Naukowcy zbadali, jakie ilości takich cukrów zawierają pełne ziarna poszczególnych zbóż. Porównali typową pszenicę do wypieku chleba z dawnymi typami zbóż: pszenicą samopszą, pszenicą płaskurką, durum i orkiszem. Zboża te są często lepiej tolerowane przez pacjentów z zespołem jelita drażliwego. Wyniki są zaskakujące: pszenica samopsza zawiera więcej FODMAPs niż pszenica zwyczajna. W przypadku płaskurki, durum i orkiszu różnica w ich zawartości a zawartością w pszenicy zwyczajnej była niewielka.

Drugi etap badań polegał na sprawdzeniu ciast chlebowych pod kątem czasu ich rośnięcia (1, 2, 4 i 4,5 godziny). Najmniejszą zawartość problematycznych cukrów odkryto w ciastach, które rosły najdłużej. Najwięcej było ich w ciastach rosnących tylko przez godzinę. A tyle właśnie zazwyczaj rosną chleby w piekarniach.

Wniosek: jeżeli źle tolerujesz chleb, znajdź piekarnię (np. piekarnię bio), gdzie chleb jest pieczony tradycyjnymi metodami. Unikaj pieczywa marketowego oraz gotowych bułek do wypiekania w domu.

Prof. dr Thomas Wessinghage

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Opinie czytelników

data:

To co napisał poprzednik to część prawdy. To, że sypią na pole to jedno, a to że w mące do pieczenia chleba jest 80% tej tak zwanej "naturalnej" mąki to drugie. Ciekawe co stanowi te 20%, bo jak wynika z nieoficjalnych informacji od piekarzy to chemia. Ciekawe, że produkty spożywcze na swoich opakowaniach maja podany skład. DLACZEGO NIE PODAJE SIE DOKŁADENGO SKŁADU CHLEBA?

Ocena użytkownika:
4
Zgłoś naruszenie regulaminu
data:

Wszystko pięknie napisane , tylko w tym idealnym artykuliku o tradycyjnych wypiekach chleba , zapomniano , o najważniejszym składniku, jest nim biała chemia sypana na pole w ilości tony , póltorej na hektar , jest jej tak dużo , aż kłosy się przewracają pod swoim ciężarem ,( nie potrzeba wiatru ) , a potem pieczemy chlebek na zakwasie , oczywiście tradycyjnymi metodami , i co zostało z pana wyidealizowanego artykułu , zaznaczam również że sypią wszyscy , rozumie Pan wszyscy , a człowiek chleba je najwięcej , i należałoby spokojnie ogłosić że tylko i wyłacznie pieczywo jest podstawową przyczyną powstawania nowotworów ,chętnie usłyszałbym odpowiedź ...........

Ocena użytkownika:
5
Zgłoś naruszenie regulaminu

Zobacz także

Zdrowe plecy dzięki „super jedzeniu”

Pobierz »

Chora tarczyca – jak samodzielnie rozpoznać problem i świadomie wybrać leczenie

Pobierz »

Polecane artykuły