Niebezpieczne złamania kręgów – 50% pozostaje nieujawnionych! Jak je rozpoznać

prof. dr Ingo  Froböse

prof. dr Ingo Froböse

19.12.2018 r.
Niebezpieczne złamania kręgów – 50% pozostaje nieujawnionych! Jak je rozpoznać

Złamania kręgów dotyczą z reguły osób starszych – przeważnie są skutkiem osteoporozy, czyli groźnego procesu zaniku kości. Często złamania te pozostają nieujawnione – w skrajnym przypadku mogą prowadzić nawet do porażenia poprzecznego (paraplegii). Istnieją jednakże wyraźne symptomy, które wskazują na złamanie kości. Są też proste metody, dzięki którym możemy chronić siebie i nasz kręgosłup.

Tylko w Niemczech 230 tys. osób powyżej 50 roku życia doznaje każdego roku złamania kręgu. Powodem jest tu często zaawansowana osteoporoza, czyli zanik kości. Jeżeli jest ona zdiagnozowana, a kości straciły już trochę ze swojej substancji, często wystarczy zaledwie podniesienie lub noszenie jakiegoś ciężaru w nieprawidłowy sposób, aby kręgi uległy złamaniu. Częściej dotyka to kobiet niż mężczyzn. Do złamania kręgu może jednakże dojść również w wyniku upadku lub potknięcia. W takim przypadku dochodzi do uszkodzenia trzonów kręgów, wyrostka kolczystego lub łuku kręgowego. Co jest niebezpieczne w złamaniu tego typu: jeżeli chodzi o tzw. „złamanie stabilne”, to w wielu przypadkach przebiega ono bezobjawowo, w pierwszej chwili nie zostaje zatem w ogóle ujawnione. W przypadku „złamania niestabilnego” występują zaś silne bóle, porażenia i brak ruchomości. Poza tym zachodzi ryzyko, że odłamki kości przedostaną się do rdzenia kręgowego i go uszkodzą, tak że w konsekwencji może dojść do porażenia poprzecznego.

Jak lekarz stwierdza złamanie kręgu

W większości przypadków złamanie stabilne pozostaje niezauważone, również lekarz stwierdza je często jedynie przypadkowo, wykonując badanie pod zupełnie innym kątem. Inaczej dzieje się w przypadku złamania niestabilnego. Występuje wówczas bardzo silny ból. Jest to również wskazówka dla lekarza, że możliwą przyczyną boleści może być złamanie kręgu.

Po lewej zdrowa kość. Po prawej kość zajęta osteoporozą. Nie jest już tak gęsta, przez co straciła na stabilności – znacznie łatwiej może uleć złamaniu.

Diagnoza stawiana przez lekarza jest dwuczęściowa. Po pierwsze bada on pracę nerwów. Po drugie ogląda kręgi pacjenta przy pomocy obrazowania metodą tomografu komputerowego. Może wtedy rozpoznać, czy ma do czynienia z ukruszonym kręgiem, a więc czy doszło do złamania niestabilnego czy też stabilnego. Alternatywą jest obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego. Dzięki niej lekarz może też zobaczyć, czy doszło do krwawienia do rdzenia kręgowego i czy w związku z tym zachodzi ryzyko wystąpienia porażenia poprzecznego.

Metody leczenia złamanego kręgu

W przypadku złamania stabilnego często wystarczy jedynie leczenie zachowawcze ze stosowaniem leków przeciwbólowych i ewentualnie noszeniem gorsetu. Inaczej wygląda to przy złamaniach niestabilnych, które mogły też uszkodzić jakiś organ wewnętrzny lub rdzeń kręgowy. W takim przypadku konieczne jest przeprowadzenie operacji.

Dostępne są tu dwie metody:

  1. W przypadku kyfoplastyki operuje się usuwając uszkodzoną substancję lub ją zachowując. W pierwszym przypadku lekarz wprowadza balon do miejsca złamania i wypełnia go płynem kontrastowym. Balon przywraca dany trzon do odpowiedniej formy, tworząc jednocześnie przestrzeń do podania cementu. Balon zostaje następnie wypełniony cementem, żeby trzon pozostał na stałe w ustalonej pozycji. W przypadku operacji z zachowaniem substancji, trzon kręgu zostaje podniesiony i unieruchomiony przy pomocy elastycznej igły, w dalszej kolejności również wprowadzany jest cement.

  2. Spondylodeza polega na zespoleniu trzonów kręgów przy pomocy metalowych implantów. Mają one za zadanie na stałe utrzymać kręgi w prawidłowej pozycji. Zabieg ten stosuje się z reguły w przypadku uszkodzeń w obrębie odcinka lędźwiowego, szyjnego lub kręgu piersiowego.

Jeżeli złamania kręgów nie zostaną rozpoznane (lub nie będą leczone z innych powodów), kręgosłup zacznie wówczas ulegać deformacjom. Chora osoba nie tylko zacznie się „kurczyć ”, ale też możliwe, że będzie znacznie gorzej się poruszać i częściej odczuwać silne bóle.

Wskazówka: jak zapobiegać złamaniom kręgów

Wiele złamań jest następstwem osteoporozy. Dlatego należy dobrze się przed nimi chronić. Jedz produkty zawierające dużo wapnia i witaminy D. Poza tym warto co rok wykonywać pomiar gęstości gości. To bardzo proste badanie. W ten sposób możesz szybciej zareagować, jeżeli gęstość Twoich kości będzie się zmniejszać.

Złamanie – stabilne czy niestabilne?

Złamania kręgów dzielą się na stabilne i niestabilne. W sytuacji złamania stabilnego części kręgów klinują się. Jeżeli mamy do czynienia ze złamaniem niestabilnym, wówczas trzon się kruszy. Często dzieje się tak w przypadku osteoporozy.

Rada specjalisty: zwróć uwagę na wskaźnik T, który obliczany jest podczas pomiaru gęstości kości. Musi mieć on wartość powyżej 1,0. Jeżeli jest niższy, wówczas porozmawiaj ze swoim lekarzem na temat ewentualnej suplementacji wapniem, witaminą D i witaminą K – czyli witaminami dobrymi dla kości.

  • Zmień również swój styl odżywiania. Zrezygnuj z produktów zawierających dużo fosforanów, jak cola czy ser pleśniowy. Zawarte w nich fosforany powodują bowiem ubytek substancji kostnej. Zielone warzywa to z kolei prawdziwi „wzmacniacze kości”.

  • Ważne jest też uprawianie sportu. Trening wytrzymałościowy i ćwiczenia na mięśnie brzucha i pleców pozwolą ochronić Twój kręgosłup również podczas ewentualnych upadków.

  • Zrezygnuj z alkoholu. Picie alkoholu powoduje, że organizm gorzej przyswaja wapń i inne składniki odżywcze. Właśnie rzekomo zdrowe wino zawiera związki, które powodują znaczne obniżenie efektywności przyswajania wapnia.

  • Dwa razy w tygodniu jedz tłuste ryby morskie, na przykład śledzia lub makrelę. Zawierają one dużo witaminy D.

  • Spożywaj dziennie około 30 g błonnika pokarmowego, ale nie więcej. W błonniku zawarty jest bowiem kwas fitowy, który może wiązać się z wapniem. Nie będzie on wówczas „dostępny” w procesie cyklicznej odbudowy substancji kostnej.

Tematyka

Znajdź nas na Facebook'u

Opinie naszych czytelników

wiper-pixel