Myślenie dywergencyjne. Wejdź na inną drogę do kreatywności

Kreatywność jest cechą pożądaną na wielu obszarach życia: w pracy, w realizowaniu hobby takiego jak malowanie czy muzykowanie... Jak stać się kreatywnym? Chcę Ci niniejszym przedstawić metodę, dzięki której porzucisz utarte ścieżki myślenia i zamienisz się w gejzer nietuzinkowych pomysłów.

Kreatywność nie ma nic wspólnego z inteligencją. Wprawdzie kreatywnością nazywamy umiejętność odkrywania nowych rozwiązań, tworzenia czegoś nowego i myślenie w nowy sposób, ale IQ nie ma żadnego wpływu na to, jak szybko i sprawnie wpadnie Ci do głowy nowy pomysł. W kreatywności liczy się natomiast myślenie poza schematami. Jeśli jesteś osobą kreatywną, możesz zejść z utartych ścieżek rozumowania i tym samym znaleźć nowe rozwiązania i wyzwania.

Jeżeli myślisz zaskakująco i inaczej, schodzisz ze ścieżek, które sprawiają, że Twoje życie jest jednostajne i nudne. Całkowicie nowe, pozytywne nastawienie do życia będzie narastać, a pięknym skutkiem tego będzie Twoje zadowolenie z życia. A wewnętrzne zadowolenie i szczęście mają doskonały wpływ na zdrowie.

Zejdź z wydeptanych ścieżek

Jeśli chcesz stać się kreatywnym człowiekiem, musisz przestawić się na zupełnie inny sposób myślenia – myślenie dywergencyjne, będące przeciwieństwem myślenia konwergencyjnego. Okazuje się, że ludzie o wysokim IQ często wykazują jedynie zdolność myślenia konwergencyjnego.

Myślenie konwergencyjne wychodzi z założenia, że problem ma najbardziej prawdopodobną przyczynę. Jeśli nie weźmiemy tej przyczyny pod uwagę, to musimy założyć, że problemem jest druga co do prawdopodobieństwa przyczyna itd. Wynikają z tego jasne rozwiązania i logiczne ciągi przyczynowo-skutkowe. Oczywiście, bez takiego sposobu myślenia, wiele spraw nie mogłoby mieć prawidłowego biegu. Wyobraź sobie, że np. kontroler lotów nie trzymałby się swoich procedur, zamiast tego wymyślając własne, innowacyjne „sposoby”.

Takie postępowanie najprawdopodobniej kosztowałoby życie wielu ludzi. Z drugiej strony takie myślenie hamuje wszelką formę kreatywności.

Czym jest prawdziwa kreatywność?

Aby być naprawdę kreatywnym, musisz myśleć skojarzeniowo. Musisz rozwijać pomysły, które są z jednej strony spontaniczne, a z drugiej – całkowicie nietypowe. Na tym polega też tak zwane myślenie dywergencyjne.

Myślenie dywergencyjne nie oznacza, że masz tylko szalone pomysły – to byłaby fantazja. Myśląc dywergencyjnie, wykraczasz poza ramy standardowego myślenia i nie korzystasz z utartych wzorców, wypracowując rozwiązanie dla nowego zagadnienia.

Najwięksi odkrywcy byli geniuszami myślenia dywergencyjnego. Nawet żeby wymyślić coś tak prostego, jak zapałki czy taśma klejąca na rolce, należało opuścić utarty tok myślenia.

Dzieci również bardzo dobrze potrafią stosować myślenie dywergencyjne. Wszystkiego próbują, każdy przedmiot ma dla nich mnóstwo zastosowań: pomyśl tylko o kartonowym pudełku, które dziś jest domkiem, jutro samochodem, a za tydzień – rakietą na księżyc.

Ćwicz myślenie dywergencyjne

Istnieje wiele metod, dzięki którym wypracujesz myślenie dywergencyjne i tym samym będziesz ćwiczyć kreatywność. Możesz sprawdzić, która z tych metod najbardziej Ci odpowiada – najważniejsze jest jednak, aby nigdy nie padło zdanie „To kompletna bzdura!”. W końcu masz znaleźć drogę do pozornie nierozsądnego rozwiązania problemu.

  • Ucz się od Brytyjczyków. Mają oni zakorzenioną tradycję klubów dyskusyjnych. Spotykają się oni w takich klubach, aby dyskutować nad typowymi, czasami mocno zagmatwanymi tematami i rozprawić się z nim przy pomocy wszelkich możliwych (i niemożliwych) argumentów. Być może znajdziesz przyjemność w toczeniu takich dyskusji w kręgu Twoich przyjaciół.

Nie istnieje temat nieodpowiedni do podjęcia. No bo czy:

    • coś przemawia za tym, by nie udzielić krowom prawa wyborczego?

    • albo czy za kocioł pogodowy odpowiedzialnych jest wielu kucharzy?

  • Myśl jak Jaś Fasola. Zapewne znasz tę postać, odtwarzaną przez brytyjskiego komika Rowana Atkinsona.

Dawny student elitarnego Oksfordu, kreując postać Jasia Fasoli, wykorzystał swoją wiedzę ze studiów. Była to wiedza inżynierska. W normalnych warunkach inżynier powinien znajdować proste odpowiedzi na skomplikowane pytania. Atkinson tymczasem pracował nad tym, jak maksymalnie utrudnić i skomplikować rozwiązywanie prostych zagadnień. Tak więc, malując pokój, obkleił wszystko papierem gazetowym, a na środku pokoju ustawił wiadro z farbą i dynamitem. Możesz spróbować myśleć podobnie, zastanawiając się, jak Jaś Fasola skosiłby trawnik, ugotowałby zupę czy zorganizował przeprowadzkę.

  • Baw się w adwokata. Jeśli chcesz myśleć inaczej i tym samym ćwiczyć swoją kreatywność, nie musisz brać przykładu z komika. Prawo uchodzi za jedną z najstarszych szkół myślenia – a zatem może stanowić pole do popisu również dla Ciebie.

Przemyśl sobie tezę, która wydaje Ci się w jakiś sposób interesująca. Jesteś przyjacielem zwierząt? Załóż więc, że zwierzęta to istoty żywe, które nie chcą być zjadane i poddawane testom w laboratoriach. A teraz wyobraź sobie, że zwierzęta postanowiły tego prawa dochodzić. Bądź różnymi adwokatami, również tym, który obstaje przy prawie zwierząt. A także adwokatem rzeźnika, który obawia się o swój biznes czy tym reprezentującym interesy branży kosmetycznej i farmaceutycznej, który będzie twierdził, że testy na zwierzętach są koniecznością. Na koniec możesz jeszcze raz – tym razem jako sędzia – rozważyć wszystkie argumenty.

Moja porada

Jesteś zdania, że podawane przeze mnie przykłady są zbyt szalone?

Jeśli tak, to są to najlepsze ćwiczenia dla Ciebie. Pomogą Ci uwolnić Twoją kreatywność, a wkrótce przekonasz się też, że „zbyt szalone” po prostu nie istnieje.

Podstawy myślenia dywergencyjnego

Myśląc w taki sposób, należy trzymać się kilku zasad:

  • Wszelkie dostępne informacje możesz traktować całkowicie subiektywnie, a z tych, które Ci nie odpowiadają, nie korzystać.

  • Nie każdy wynik pośredni musi być prawidłowy.

  • Szczegóły pojmuj nie rozsądkiem, lecz intuicją.

  • Skoki myślowe są dozwolone i pożądane.

  • Stawiaj pod znakiem zapytania konwencjonalne toki myślenia – poszukuj również nieprawdopodobnych rozwiązań dla Twojego problemu.

Nie musisz również przyjmować sytuacji wyjściowej czy też podanych warunków w sposób niepodważalny.

Być może nie zawsze uda Ci się wypracować (możliwe do zrealizowania) rozwiązanie. Spróbuj wtedy spojrzeć na zagadnienie z innego punktu widzenia – być może za drugim podejściem dojdziesz do rozwiązania problemu.

Dr Michael Spitzbart

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Nie masz konta? Zarejestruj się »

Zobacz także

Zdrowe plecy dzięki „super jedzeniu”

Pobierz »

Chora tarczyca – jak samodzielnie rozpoznać problem i świadomie wybrać leczenie

Pobierz »

Polecane artykuły